Rosną szanse wydobycia łupków

Nie milkną głosy dotyczące złóż gazu łupkowego w Polsce. Geolodzy potwierdzają, że w naszym kraju znajdują się przebogate złoża tego surowca. Istnieje tylko jeden problem – trzeba je w jakiś sposób wydobywać, a to pociąga za sobą koszty i musi uzyskać akceptację Unii Europejskiej.
Współpraca gigantów
Aby zwiększyć wydatnie szanse na szybkie rozpoczęcie eksploatacji złóż gazu łupkowego giganci rynku energetycznego w Polsce zamierzają ze sobą współpracować. Z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem chce zawiązać kontrakt wiele firm, w tym:
- KGHM,
- PGE,
- Tauron Energia.
Gazowy koncern PGNiG w swoim komunikacie poinformował, że podpisał już listy intencyjne o współpracy przy poszukiwaniu i eksploatacji złóż gazu łupkowego z KGHM, PGE i Tauronem Energia. Każda z wymienionych firm zadeklarowała chęć podjęcia współpracy przy wydobyciu łupków na wybranych obszarach koncesyjnych w Wejherowie.
Koncesje PGNiG
Spółka PGNiG posiada aż 15 różnych koncesji na poszukiwanie w Polsce gazu łupkowego. Złoża w okolicach Wejherowa są szacowane na jedne z najbogatszych, a co za tym idzie – stwarzających dobre perspektywy wydobywcze na przyszłość. PGNiG nie ogłosiło, jak wiele gazu w skałach łupkowych w okolicach Wejherowa się znajduje. Powiedziało jedynie, że tamtejsze złoża mają bardzo dobre parametry energetyczne. Nie ma w nich siarkowodoru, a zawartość azotu jest określana jako bardzo niska.
Aby rozpocząć wydobycie łupków, PGNiG musi dokonać 12 odwiertów oraz stworzyć pełną infrastrukturę naziemną. Inwestycja ma kosztować około 400 mln zł.
Darmowy bonus 75 zł - bez wymaganej wpłaty!








