BOMI

Co dalej z BOMI?

Wiadomości

Ostatnimi czasy głośno było w mediach o tym, że duża sieć delikatesów BOMI ma problemy z wypłacalnością. Rzeczywiście – na sklepowych półkach zaczęło brakować towaru, a od pewnego czasu kasy sklepowe przestały przyjmować karty płatnicze. Sklepy próbowały ciąć koszta, jednak jak widać – na marne.

Nie było innego wyjścia, niż złożenie wniosku o upadłość układową, bo banki wypowiedziały BOMI wielomilionowe kredyty.

„Co prawda spółka wypłaca pensje na bieżąco i stara się spłacać swoje zaległe zobowiązania, jednak na ten moment nie wygląda to zbyt ciekawie. Zwłaszcza, że wielu wierzycieli chce swoich pieniędzy na już” – komentują specjaliści.

Niewykluczone, że marka BOMI nie zniknie z rynku, a po prostu zostanie przejęta przez większą markę – np. Delikatesy Centrum czy Almę. Wszystko zależy jednak od tego, ile długów uda się spłacić firmie od razu, a ile będzie musiało zostać rozłożonych w czasie. Prawdopodobnie pod młotek pójdzie też większościowy majątek spółki, bo w firmowej kasie świeci pustkami.

„Banki wypowiedziały BOMI stare umowy kredytowe, ale bardzo prawdopodobne, że paradoksalnie wniosek o upadłość układową pozwoli zyskać zarówno w oczach wierzycieli, jak i instytucji finansowych. Dzięki temu uda się uniknąć egzekucji komorniczej, firma otrzyma nowy kredyt na restrukturyzację obecnego zadłużenia i jeśli rynek pozwoli, to przetrwa ekstramalnie trudną sytuację finansową” – tłumaczą ekonomiści.

0 0 votes
daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments