ropa

FED winduje ceny surowca

Surowce Wiadomości

Wśród inwestorów surowcowym ponownie pojawiły się plotki na temat tego, że amerykańska rezerwa federalna zamierza w najbliższym czasie włączyć się do aktywnej walki z kryzysem na terenie Stanów Zjednoczonych. Nic więc dziwnego, że ceny „czarnego złota” poszybowały dziś od samego rana gwałtownie w górę.

Obecnie za ropę naftową trzeba zapłacić:

  • w Londynie 115,83 USD za baryłkę, to wzrost o 0,92 USD
  • w Nowym Jorku 98,17 USD za baryłkę, to wzrost o 0,91 USD

„Jeśli tak dalej pójdzie, to niewykluczone że na całym świecie będziemy mieli do czynienia z protestami kierowców (i nie tylko). Ceny na stacjach benzynowych są bowiem już nawet nieznośne dla stosunkowo zamożnych Amerykanów” – ostrzegają ekonomiści.

Z pewnością Polacy w szczególności mają dojść wysokich cen ropy naftowej na światowych rynkach, bo przy poziomie naszych wynagrodzeń prawie sześć złotych za litr benzyny czy oleju napędowego to naprawdę drakońska stawka. Pytanie tylko, czy FED rzeczywiście wkroczy do akcji i zacznie sterować po swojemu gospodarką USA oraz co ewentualnie z tego wyniknie – bo wcale nie jest powiedziane, że to dobrze wpłynie sytuację gospodarczą na świecie.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o