euro

Hiszpanie wciąż się zadłużają

Obligacje Wiadomości

Czyżby Hiszpanie nie bali się tego, że mogą zbankrutować? Na to wygląda, ponieważ rząd Hiszpanii wyemitował w zeszły czwartek obligacje trzyletnie i dziesięcioletnie na łączną kwotę 4,8 mld euro. Czy pomimo tego Unia Europejska będzie pomagać zadłużonemu Madrytowi?

„W Hiszpanii mamy do czynienia z dość specyficzną sytuacją gospodarczą oraz polityczną. Pomimo tego, że kraj ten stoi praktycznie na progu niewypłacalności, a ponad 1/4 Hiszpanów nie ma pracy, to i tak mieszkańcy słonecznej Hiszpanii ani myślą o zaciskaniu pasa. Wręcz przeciwnie – emitują kolejne serie papierów dłużnych i w dosłownie bezczelny sposób szantażują Wspólnotę, aby wspomogła ich banki. Unia Europejska zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nie pomoże, to dojdzie do hucznego bankructwa, a jeśli wyłoży pieniądze, to niewykluczone że Hiszpanie i tak je sprzeniewierzą. W tym przypadku nie ma możliwości idealnego rozwiązania, ale jeśli już zaczęliśmy pomagać, to powinniśmy tę pomoc zdecydowanie kontynuować” – mówią ekonomiści.

Na dzień dzisiejszy jedyną nadzieją jest to, że spada oprocentowanie hiszpańskich obligacji. Te dziesięcioletnie wyemitowane w czwartek oferują inwestorom zysk 5,666% w skali roku, natomiast te z 2 sierpnia – aż 6,647% w skali roku. Rentowność dla papierów trzyletnich wyniosła 3,845% w skali roku.

„Niewątpliwie widać, że Hiszpanie ograniczają oprocentowanie swoich obligacji, ponieważ zwyczajnie nie stać ich na zaoferowanie wyższych zysków inwestorom. Dlatego też pomimo emisji na 4,8 mld euro target wyniósł 4,5 mld euro – więc popyt był mniejszy niż podaż – tłumaczą specjaliści.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o