karta

Karty płatnicze odejdą w niepamięć?

Karty

W ciągu ostatnich kilku lat coraz częściej pada pytanie, czy karty płatnicze odejdą w niepamięć. Odpowiedź na nie wcale nie musi być oczywista. Dlaczego?

Co prawda w Polsce (i nie tylko) można już płacić nie tyle kartą płatniczą w jej fizycznej (plastikowej) postaci, co np. brelokiem do kluczy czy nawet telefonem. Sęk w tym, że są to jedynie płatności na kwoty przeważnie nie przekraczające 50 złotych. Trudno więc mówić o tym, że na dłuższą metę zastąpią one nam całkowicie portfel pełen m.in. kart debetowych i kredytowych.

„Rynek usług płatniczych – w tym kart – stale się rozwija. Problemem jest jedynie to, jak np. namówić starszych do płacenia plastikiem na co dzień, ponieważ wciąż nie brakuje osób, które sceptycznie podchodzą do tego typu rozwiązań, jak karta płatnicza” – mówią specjaliści.

Świat tymczasem siłą wypiera gotówkę z rynku. Są takie miasta (nawet w Polsce), gdzie kartą płatniczą zapłacimy dosłownie wszędzie – od kiosku z gazetami, przez automat biletowy po osiedlowy spożywczak. Jedyną barierą staje się jedynie to, że musimy nosić w kieszeni kawałek plastiku – choć za niedługo może wystarczyć nam jedynie odcisk palca.

„Już teraz działają w naszym kraju bankomaty, które wypłacą pieniądze klientowi po przyłożeniu palca. Od niedawna BPH wdraża procedurę, według której każdy klient np. wypłacający gotówkę w oddziale zrobi to tylko i wyłącznie po przyłożeniu palca do czytnika. To niewątpliwie bankowość przyszłości” – mówią eksperci.

Z pewnością jednak przyjdzie nam poczekać jeszcze dekadę lub dwie, zanim zapłacimy (i to dosłownie) palcem w sklepie. Jak na razie muszą nam wystarczyć jedynie tego typu bankomaty – i to i tak jedynie w nielicznych lokalizacjach.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
pablo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pablo
Gość

nie lubie placic karta, gdy faktycznie potrzebuje pozyczki to szukam najrozsadniejszego rozwiazania, i w ten sposob teraz trafilem na skok chmielewskiego