Nie trzeba być wielkim ekspertem by stwierdzić, że zarówno Chiny, Stany Zjednoczone, jak i Europa stosują zupełnie inną politykę dotyczącą handlu i wymiany produktów. W tym wypadku Chiny były oskarżane już wielokrotnie do stosowania bardzo nieuczciwych sposobów na zwiększenie obrotów z własnymi produktami.
Nie ma jednak wątpliwości, że Chiny nie odpuszczą walki z zachodem, a świadczyć może o tym ostatnio wprowadzone przepisy. Chiny wprowadziły antydumpingowe cła na import dwóch związków chemicznych, które pochodzą z Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. Są to substancje chemiczne, który wykorzystuje się m.in. w płynach zapobiegających zamarzaniu. Już od dnia dzisiejszego – i przez pięć kolejnych lat – antydumpingowe cła będą obowiązywać w Chinach na sprowadzany z USA i UE glikol i glikol dietylenowy. Warto dodać, że składniki te zostały obciążone cłem w wysokości od 9,3 do 18,8 procent. Zachód jednak dalej prowadzi politykę oskarżającą Chiny o stosowanie nieuczciwych praktyk mających na celu wspierani niektórych gałęzi gospodarki w tym kraju.
W zeszłym roku Stany Zjednoczone wprowadziły cła na panele słoneczne, które są produkowane w Chinach, co wywołało ogromny sprzeciw chińskich producentów. Komisja Europejska także rozpoczęła śledztwo w sprawie paneli sprawdzanych do Europy.