UE

Polska zacznie dzielić się informacjami o twoich dochodach

Wiadomości

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem Polska będzie musiała – zresztą jak inne kraje Unii Europejskiej – dzielić się informacjami o swoich podatnikach. Dyrektywa Unii Europejskiej zakłada, że od 2017 roku państwa członkowskie będą nawzajem przekazywać sobie informacje o dochodach swoich obywateli. W gruncie rzeczy ma to służyć stosowanym nadużyciom – do ich eliminacji. Nie wszyscy jednak podzielają tą opinię. Dlaczego więc państwa członkowskie UE zdecydowały się wprowadzić ten pomysł i co może oznaczać on w praktyce dla każdego z nas?

Porozumienie to jest stosowane przede wszystkim ze względu na usprawnienie i zoptymalizowanie sposobu opodatkowania w krajach europejskich. Najbardziej niechętni we wprowadzeniu zmian i informowaniu o dochodach obywateli była Austria i Luksemburg. O ile w przypadku Austrii nie było to dość zrozumiałe posunięcie, o tyle w przypadku Luksemburga już tak. Dlaczego? Ponieważ dyrektywa unijna uderzała w powszechnie stosowaną tajemnicę bankową w tym kraju. Dodatkowo kraj ten uważany jest za prawdziwy raj podatkowy w Europie – większość firm przenosi tam swoją działalność. Trzeba więc przyznać, że plany Unii Europejskiej były wyjątkowo nie na rękę Luksemburgowi.

Nie ulega jednak wątpliwości, że w ostatecznym rozrachunku chodzi o korzyści dla państw UE. W ten sposób będzie można łatwo określić i zdefiniować ludzi ukrywających się przed fiskusem. Spokoju nie zaznają też osoby ukrywające swoje rzeczywiste dochody, co zgodne z prawem z pewnością nie jest. Praktycznie w każdym kraju w Unii Europejskiej można znaleźć delikwenta, których uchyla się od płacenia podatków, co w dobie dzisiejszej polityki i ostrego zaciskania pasa (przez niektóre kraje) nie może być tolerowane i nie będzie. Oprócz ujawnienia naszych dochodów, prawdopodobnie kraje połaszą się także na stan naszych rachunków bankowych – czy pieniądze zostały pozyskane legalnie, czy też nie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o