Współpracownicy Putina powiązani z mafią

Wiadomości

Nazwa Putina została wymieniona aż trzy razy w dokumencie, który jest prośbą o to, aby oskarżyć 27 osób o pranie brudnych pieniędzy. Niektórzy z najbliższych współpracowników prezydenta Rosji Władimira Putina, w tym prezesa Gazpromu, wicepremiera i dwóch byłych ministrów, od ponad dziesięciu lat mieli kontrakty z jednymi z największych rosyjskich grup przestępczych, informuje Bloomberg, powołując się na dane hiszpańskich prokuratorów.

Członkowie rosyjskiej mafii przenieśli się do Hiszpanii w 1996 roku, kiedy Putin piastował stanowisko zastępcy mera Petersburga, aby nawiązać kontakty z ludźmi, którzy prali pieniądze pochodzące z nielegalnej działalności, czytamy w 488-stronicowym dokumencie, którzy śledczy skierowali 29 maja do Sądu Centralnego, na podstawie dziesięcioletniego śledztwa. W dokumencie opisano działalność zorganizowanej przestępczości w erze Putina. W materiałach znajdują się tysiące rozmów telefonicznych, dokumentacja bankowych przelewów i transakcji z rynku nieruchomości. Wielostronicowy dokument jest oficjalną prośbą o to, aby oskarżyć 27 osób o pranie brudnych pieniędzy, oszustwa i inne przestępstwa. Nazwa samego Putina została wymieniona w dokumencie trzy razy, w tym w niepełni rozszyfrowanej rozmowie między dwoma rzekomymi członkami mafii w 2007 roku. „Ci ludzie dyskutują o problemach w hotelu w prowincji Alicante, a jeden z nich wspomina o domu, którego właścicielem jest sam Putin, według jego informacji” – pisze Bloomberg.

„To jest kompletna bzdura – powiedział o oskarżenia hiszpańskich prokuratorów sekretarz prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow. – To spekuluje”. Rzecznik rządu w przeprowadzonym w Moskwie wywiadzie zaprzeczył o jakichkolwiek powiązaniach z mafią. Przypomnijmy, że wcześniej szef funduszu inwestycyjnego Hermitage Capital Bill ocenił stan majątku Władimira Putina na 200 miliardów dolarów, co czyni go jednym z najbogatszych ludzi na świecie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o