Kolejny absurd w Urzędzie Pracy. Zobacz jakie ogłoszenie pojawiło się w ofercie. Śmiechu warte.

Urzędy Pracy potrafią zaskoczyć ogłoszeniem. Kuriozalne zawisło na stronie Powiatowego Urzędu Pracy w Toruniu. Programista, 4 lata doświadczenia w pracy, znający dwa języki biegle, dyspozycyjny, z wyższym wykształceniem otrzyma zaledwie 2100 złotych brutto miesięcznie. Na rynku pracy zarobi takich specjalistów plasują się na poziomie od 2800 do nawet 13 500 złotych brutto miesięcznie. Ktoś upadł na głowę oferując takie zatrudnienie. Zobacz sam.

Ogłoszenie o pracy było skierowane do programistów, natrafił na nie jeden z internautów kiedy przeglądał Internet. Sprawa dotyczy Powiatowego Urzędu Pracy w Toruniu. Każdy z nas chociaż raz miał do czynienia z „pośredniakiem”, większość samodzielnie znalazła sobie pracę, gdyż prace jakie miał do zaoferowania Urząd Pracy często przyprawiała o zawrót głowy. I tym razem nie było inaczej.

Prywatne firmy poszukujące programistów w swoich ogłoszeniach oferują pełen pakiet, np. opiekę zdrowotną, kartę Multi Sport, wczasy pod gruszą, premie, a co najważniejsze wynagrodzenie sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych netto miesięcznie.

Powiatowy Urząd Pracy w Toruniu zamieścił ogłoszenie, w którym poszukuje wykwalifikowanych programistów, posiadających doświadczenie w branży co najmniej 4 lata, znających oprogramowanie C++ oraz JavaScript. Ponadto oczywiście kandydat musi legitymować się ukończeniem studiów wyższych, operować biegle językiem hiszpańskim i angielskim w mowie i piśmie. Ważna jest też dyspozycyjność, gdyż przyszły pracownik będzie w ciągu roku prawie 180 godzin spędzał w podróżach służbowych. Wynagrodzenie? Oferuje zaledwie 2100 złotych brutto. Zatrudnienie w oparciu o umowę na okres próbny. Absurd!

Według firmy audytowej Sedlak&Sedlak, programiści są na rynku pracy najbardziej potrzebnymi specjalistami, a ich zarobki plasują się jako największe. Podczas pierwszego roku pracy inżynier programista może zarabiać przeszło 4500 złotych brutto. Programiści baz danych i Java 4000 złotych brutto, znawcy programów PHP prawie 2800 złotych brutto. Średnie zarobki plasują się na poziomie 3750 złotych brutto i wzrasta w miarę zdobywania doświadczeniem.

Jak podaje Sedlak&Sedlak w branży IT wynagrodzenie po 3 latach zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę wynosi do 11 000 złotych (w zależności od województwa). A jeżeli chodzi o znawców aplikacji mobilnych, którzy mają spore doświadczenie, również w języku JAVA zarabiają średnio 13 500 złotych brutto.

Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z absurdalnym ogłoszeniem o pracy w Urzędzie Pracy. Ostatnio śmiech wśród poszukujących pracy, ale też wśród społeczeństwa wywołało ogłoszenie o stażu na cały etat przy krojeniu chleba za 997,40 złotych miesięcznie.

Stażyści mają gorzej, gdyż muszą pracować jak zwykły pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a dostaje wynagrodzenie niecałe 1 000 złotych. Wynagrodzenie stażysty zatrudnionego przez „pośredniaka” nosi miano stypendium.

Urzędy Pracy są zobowiązane do umieszczania ogłoszeń, które według nich nie wzbudzają podejrzeń. Szkoda tylko, że nikt z pracujących tam ludzi nie analizuje rynku pracy. Nie wiedzą jak plasują się wynagrodzenia w poszczególnych branżach. Wystawiają ogłoszenia, nie zgłasza się do nich nikt chętny, ogłoszenie zostaje zdjęte, a tym samym statystyki Urzędu Pracy spadają, a przecież Urząd Pracy to też firma (fakt państwowa), która musi na siebie zarabiać, więc więcej aplikacji na dane ogłoszenie, tym większe zadowolenie z funkcjonowania „pośredniaków”. Niestety tak nie jest.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o