Monety

Inwestorzy uciekają od ryzyka

Oszczędności i inwestycje

W dobie kryzysu coraz trudniej o bezpieczną formę inwestycji – zwłaszcza gdy zawodzą nawet lokaty bankowe, czy też obligacje skarbowe. Inwestorzy stale szukają więc nowych form pomnażania kapitału. Można by wręcz powiedzieć, że uciekają od ryzyka.

Coraz więcej osób wycofuje środki z giełdy, czy też agresywnych funduszy inwestycyjnych widząc to, co dzieje się obecnie na prawie wszystkich światowych parkietach. Wszyscy zdają sobie sprawę, że coś musi się stać, ponieważ nienaturalnym jest, by takie banki jak Bank of America kosztowały 1/6 tego co jeszcze parę lat temu. Inwestorzy kierują się więc bardziej ku depozytom bankowym, czy też funduszom dłużnym, lokującym głównie w rozmaite papiery skarbowe. Coraz więcej osób chętnie inwestuje także w fundusze walutowe, które pozwalają zarobić nie tylko na wahaniach np. cen złota, ale także na osłabieniu złotówki. Dzięki temu nawet w wyniku potencjalnej straty może być ona sprytnie przekuta w realny zysk. Łatwo zauważyć też, że banki na polskim rynku z miesiąca na miesiąc przebijają się coraz to nowymi ofertami lokat bankowych. Co prawda wiadomym jest, że od przyszłego roku znikną „lokaty antybelkowe”, jednakże instytucje finansowe wcale nie zwalniają w zbieraniu coraz to nowych pieniędzy z rynku. Wręcz odwrotnie – szacuje się, że w najbliższych latach zainteresowanie depozytami bankowymi może wzrosnąć nawet o 30%.

Warto więc poszukać alternatywy dla rynków kapitałowych, którą może być zarówno rynek towarowy, jak i surowcowy. Ciekawą opcją jest także rynek pożyczek social-lending. Pamiętajmy jednak o starej, ale za to mądrej zasadzie – nie trzymaj wszystkich jajek w jednym koszyku.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o