Według obserwatorów szczytów Unii Europejskiej, już niebawem będziemy obserwowali znaczne wzrosty cen energii. Są one niestety nieuniknione, z uwagi na to, że Unia Europejska ma stawiać na efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii, zgodnie z zaleceniami raportu stworzonego przez Komisję Europejską.
Strategia UE dla energetyki
Plany dotyczące działań dla energetyki w perspektywie kolejnych niemalże 40 lat zakładają, że zostanie zmniejszona emisja CO2 o 80%. Polska już zgłosiła swoje weto w odpowiedzi na ogłoszony plan, wskazując, że zawarte w nim postanowienia są tylko „pobożnymi życzeniami”, a nie realną prognozą na przyszłość. Komisja Europejska opracowując wskazany plan przyjęła, że istnieją już gotowe rozwiązania technologiczne, pozwalające na składowanie dwutlenku węgla. To umożliwiłoby dalsze działanie elektrowni węglowych. Technologii tej jednak jeszcze nie ma, a plany Komisji oznaczałyby w konsekwencji zlikwidowanie elektrowni węglowych, które w Polsce przeważają na tym rynku.
Dyrektywy dotyczące energetyki
Plan działań dla energetyki do 2050 roku stworzony przez Komisję Europejską ma stać się podstawą dla dyrektyw dotyczących energetyki, które będą już miały swoistą moc prawną. We wskazanym planie zapisano, że udział odnawialnych źródeł energii, tj. wiatru, wody i biomasy, ma wynieść już w 2030 roku aż 30%. W chwili obecnej wskazane źródła są o wiele droższe niż pozyskiwanie energii z węgla, gazu, czy z atomu. Przejście na przyjazne środowisku źródła energii pociągnie za sobą niebagatelne koszty, które będą musieli w konsekwencji pokryć konsumenci.