Wielka Brytania

Wielka Brytania w opałach?

Wiadomości

To, że takie kraje jak Grecja czy Włochy mają problemy z wypłacalnością już praktycznie nikogo nie dziwi. Wygląda jednak na to, że nie są one odosobnione w swoich problemach. Oczy wielu analityków zwrócone są ku Wielkiej Brytanii, której dług publiczny przekroczył już 1 bln funtów.

Pomimo tego, że rząd próbuje wdrożyć program oszczędności, to zmuszony był pożyczyć od obywateli w formie obligacji skarbowych aż 14 mld funtów. Spowodowało to wzrost zadłużenia Wielkiej Brytanii do najwyższego poziomu od 1993 roku. Brytyjczycy stale jednak zarzekają się, że ich dług publiczny do 2015 roku ma spaść z 10 do 2% PKB. Specjaliści wątpią jednak w to, że rządowy plan się uda. Niektórzy przewidują, że sytuacja będzie wyglądała wręcz odwrotnie – dług stale będzie się zwiększał aż do poziomu, w którym państwo stanie się zwyczajnie niewypłacalne. Prognoza ta jest spowodowana faktem, że Wielka Brytania od kilku lat boryka się ze spowolnieniem gospodarczym. Produkt Krajowy Brutto spadł na wyspach w latach 2007-2010 o aż 20%. Brytyjskie społeczeństwo coraz bardziej bywa dotknięte przez bezrobocie, ponieważ firmy boją się zatrudniać dodatkowych pracowników w czasie kryzysu gospodarczego. Politycy nie ukrywają, że rząd Wielkiej Brytanii wziął na siebie zbyt wielki balast pomocy obywatelom, w postaci rozmaitych ulg i zasiłków. Co prawda daleko do tego, by sytuacja na wyspach była tak zła jak w słonecznej Italii, jednak nie warto bagatelizować problemu.

Jeśli sytuacja Wielkiej Brytanii będzie szła w obecnym kierunku, to niewykluczone że do grona południowych krajów słynących z turystyki dołączy także ojczyzna Jasia Fasoli. Problem w tym, że jeśli tak się stanie, to pociągnie to za sobą konsekwencje dla całego kontynentu, a może nawet i świata. Miejmy jednak nadzieję, że tak się nie stanie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o