Coraz więcej osób szuka dobrej oferty konta osobistego dla swojego dziecka. Sporo nastolatków dorabia sobie w wakacje czy otrzymuje sporo kieszonkowe, a własny rachunek pozwala im na swobodne dysponowanie swoimi środkami. Ciekawą alternatywą dla tradycyjnej skarbonki jest Konto Maax oferowane przez bank BGŻ.
Aby założyć tego typu rachunek nieletni musi udać się ze swoim przedstawicielem ustawowym (przeważnie rodzicem) do oddziału banku BGŻ w celu założenia Konta Maax. Nowy klient otrzymuje od razu pakiet aktywacyjny, który pozwala na obsługę rachunku online. Karta płatnicza przychodzi do 10 dni roboczych pocztą. Jest to płaska karta MasterCard pozwalająca na dokonywanie transakcji na odległość, np. przez Internet. Jeśli chodzi o samo konto, to jego założenie i prowadzenie jest całkowicie darmowe. Zlecenia na rachunku – nawet wykonywane przez Internet – są jednak płatne. Za przelew do innego banku trzeba zapłacić 0,50 zł, za zlecenie stałe 1 zł. Polecenie zapłaty jest bezpłatne. Do dyspozycji klienta są bankomaty BGŻ i Euronet, z których można bezprowizyjnie wypłacić gotówkę z konta. Istnieje jednak możliwość wykupienia specjalnego pakietu, który pozwala na bezpłatne korzystanie ze wszystkich bankomatów na świecie. Koszt tego typu usługi to 4 złote miesięcznie. Jest ona niezwykle przydatna, kiedy nasza pociecha wybiera się np. na obóz zagraniczny.
Konto Maax jest więc nie do końca idealnego dla młodego człowieka, który jedynie od czasu do czasu trzyma na nim jakieś środki. Płatne są bowiem wszelkie zlecenia płatnicze – takie jak np. przelewy. Rachunek ten sprawdza się więc głównie jako przysłowiowa skarbonka, z której nasze dziecko będzie wypłacać środki głównie za pośrednictwem bankomatu.
Merytorycznie słaby artykuł. Zgodnie z prawem wypłaty z bankomatów zagranicą muszę być darmowe. Kto by chciał jeszcze za to dopłacać?