handel

Klienci zza wschodniej granicy masowo kupują towary w Polsce

Finanse osobiste Wiadomości

Można śmiało powiedzieć, że 2011 rok był rekordowym pod względem zakupów dokonanych przez klientów z Rosji, Ukrainy czy Białorusi w polskich punktach handlowych. Zostawili oni bowiem w sklepach na terenie Polski rekordową kwotę rzędu 5,2 mld złotych. To aż 40% więcej niż rok wcześniej.

W ciągu zaledwie ubiegłego roku wschodnią granicę naszego kraju przekroczyło 19,4 mln cudzoziemców. To wzrost rok do roku o aż 20%. Statystyki jasno pokazują, że większość z nich przybyła do Polski tylko na jeden dzień – w celu zakupu głównie materiałów budowlanych czy elektroniki. Z sumy 5,2 mld złotych najwięcej wydali w naszym kraju klienci z Ukrainy, którzy zostawili na naszym rynku 3,1 mld złotych. Przyjeżdżają oni do naszego kraju głównie po wspomniane materiały budowlane, ponieważ są one stosunkowo dużo lepszej jakości niż na Ukrainie. Dodatkowo na naszym rynku jest szeroki wybór, a także dość przystępne ceny w porównaniu do tych np. w Niemczech. Sporo w naszym kraju obcokrajowcy wydają też na części do samochodów, bo w zeszłym roku było to aż 618 mln złotych. Dużą popularnością wśród zagranicznych klientów w Polsce cieszy się także sprzęt RTV i AGD, na który wydali oni zaledwie w zeszłym roku 532 mln złotych. Coraz częściej można spotkać także konsumentów zza wschodniej granicy także w sklepach z odzieżą czy obuwiem, gdzie w 2011 roku zostawili oni prawie 400 mln złotych.

Nikt tak naprawdę nie wie, czemu boom zakupowy klientów zza wschodniej granicy nastąpił akurat w 2011 roku – w końcu kryzys nadal w pełni. Jedno jest jednak pewne – coraz więcej firm w Polsce przysłowiowo zaciera ręce, licząc na spory wzrost zysków dzięki klientom z Rosji, Białorusi czy Ukrainy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o