Wygląda na to że nie jest u nas tak źle jak się niektórym wydaje. Z początku zła sytuacja spowodowana nie zbyt dobrymi nastrojami ekonomicznymi w Polsce – przypomnijmy że nastąpiło pewne pogorszenie – okazała się nie taka straszna, gdyż gorzej od nas swoją sytuację gospodarczą oceniają obywatele takich krajów jak Słowacja oraz Czechy. Z dodatkowych informacji – CBOS – najgorszymi pesymistami w naszym regionie są i chyba na dłużej pozostaną Węgrzy. Najnowsze informacje są wynikiem współpracy z partnerami znajdującymi się w Czechach, Węgrzech oraz Słowacji – odpowiednio TäžRKI, CVVM oraz FOCUS (z nimi współpracował polski CBOS).
Informacje, które udało się uzyskać pochodzą od mieszkańców, którzy byli pytani między innymi o własną ocenę sytuacji gospodarczej własnego kraju i własnych gospodarstw domowych. Zadawano także pytania o przyszłą poprawę sytuacji gospodarczej w ich kraju oraz kiedy ona może nastąpić (sprecyzowano właściwie pierwszy rok). Z informacji, które uzyskały grupy czterech współpracujących ze sobą firm badawczych, można wywnioskować że najgorzej wypadły Węgry, gdyż są najbardziej pesymistycznym narodem wśród badanych. Pozytywnych nastrojów nie uświadczymy także wśród mieszkańców Czechów oraz Słowaków. W Polsce sytuacja była troszkę inna, gdyż negatywną opinię na temat aktualnej kondycji kraju wydawała ogólnie przeciętna liczba osób, co czyniło nasz kraj mniej niezadowolonym niż innych. Nie ulega wątpliwość że odsetek osób niezadowolonych z obecnego stanu rzeczy zwiększył się od ostatnich badań z 36 procent do aż 43 procent. Dodatkowo prawie połowa z nas oceniając sytuację gospodarczą naszego kraju jest pewna że nie zmieni się ona w najbliższym czasie (około 44 procent), a 36 procent z nas jest zdania że będzie jeszcze gorsza. Jest źle, ale nie jesteśmy mistrzami w szerzeniu pesymizmu narodowego. Zdecydowanie większe obawy co do poprawy sytuacji gospodarczej własnego kraju mieli Czesi – blisko 74 procent – Węgry (53 procent) oraz Słowacy (około 45 procent).