Rostowski udaje, że w Polsce nie ma kryzysu

Wiadomości

Potwierdza się więc złośliwość niektórych dziennikarzy, którzy są zdania że obecny minister finansów od kilku miesięcy diametralnie zmienił swoją twarz i stał się niepoprawnym optymistom. Być może i to jest metoda, ale liczby zdają się mówić same za siebie. Niektórzy są jednak zdania że Rostowski oczarowuje Polaków, gdyż mówi w założeniu o dobrych rzeczach i pozytywnych, a w dobie dzisiejszego światowego kryzysu któż nie chciał by ich słuchać? Warto jednak przypomnieć że jeszcze przed kilkoma miesiącami Rostowski straszył wojną, a teraz wygłasza tezy, które mają mieć realny wpływ na poprawę sytuacji finansów publicznych w naszym kraju. Wypowiedzi nie idą w parze z przedstawionymi informacjami, które od jakiegoś dłuższego czasu wcale się nie zmieniają – najważniejsze wydają się być nastroje w niemieckim przemyśle, a te są najgorsze od prawie 3 lat. Kolejnym argumentem wydaje się coraz bardziej pogrążająca się strefa euro, dla której średnia danych PMI była zdecydowanie niższa od poprzednich odczytów.

Przypomnijmy ostatnią konferencją, w której sypał dobrymi prognozami jak z rękawa. Warto jednak stąpać mocno po ziemi, gdyż nasza sytuacja gospodarcza także zależy od innych krajów Europy – przedstawione prognozy są dla wielu zbyt ambitne. Eksperci są przekonani że trzeba podchodzić do wypowiedzi ministra z pewnym dystansem, gdyż sytuacja gospodarcza naszego kraju nie będzie sprzyjać realizacji celów, które zostały postawione przez Rostowskiego. Założenia przewidują nawet relację długu publicznego do PKB, która spadnie do 50,5 procent. Wypowiedzi ministra sugerują że kolejne lata mają być coraz lepsze, oddalając nas skutecznie od ryzyka przekroczenia 55 procentowego progu ostrożnościowego. Wszystkie te wypowiedzi skłaniają wszystkich do rozmyślań o stanie zielonej wyspy na dzień dzisiejszy, chodź jeszcze kilka miesięcy temu Rostowski straszył że Europa popadnie w kryzys tak duży że może skończyć się to wojną. Minister finansów wyraźnie wychodzi z założenia że ludzie chcą słuchać o pozytywnych rzeczach, tym samym serwując im zbyt ambitne wizje czy prognozy, których nasze społeczeństwo może się tak szybko nie doczekać.

0 0 votes
daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments