Nowe władze w Chinach chcą walczyć z korupcją

Wiadomości

Chiny przechodzą obecnie bardzo szybki rozwój gospodarczy, który nie tylko wpływa dobrze na samą gospodarkę, ale także rozwija bardzo ciemną stronę każdego państwa, jaką niewątpliwie jest korupcja. Media coraz częściej spekulują na coraz większe problemy z korupcją wśród osób zajmujące najwyższe szczeble w państwie.

Z chwilą wybrania nowych przywódców poszła deklaracja, że mają być czyści jak łza. Czy tak jednak się stało? Ciężko jednoznacznie to stwierdzić, gdyż deklaracja nie miała jeszcze dłuższej historii. Szef komunistycznej partii Xi Jinping, który już za niecałe dwa miesiące stanie na czele państwa chce być odpowiednią osobą na swoim stanowisku. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że za cel obiera sobie bardzo ryzykowne i ciężkie do wykonania posunięcia nie tylko w rządzie, ale i w całym kraju. Na ostatnim posiedzeniu partii dał to wyraźnie do zrozumienia, a przynajmniej wszystkim, którzy traktowali jego słowa z lekkim przymrużeniem oka. Postanowił więc ogłosić powołanie nowego organu przeznaczone do walki z nadużyciami.

Powstanie też nowe prawie, które zaostrzy kary dla nieuczciwych funkcjonariuszy prawa. Warto przypomnieć, że wzmożona walka z korupcją może być spowodowana przed roczną aferą nazwana aferą Bo Xilai. Afera ta spowodowała obnażenie korupcji w najwyższych kręgach władz. Dodatkowym smaczkiem powinien być fakt, że chińskie media coraz odważniej sięgają po tematy demaskujące nadużycia partyjnych dygnitarzy.

Subscribe
Powiadom o
guest
daj ocenę
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments