paragony

Wysoki VAT dusi polskie firmy

Firma

Nie od dziś wiadomo, że wysoki VAT dusi polskie firmy. Tak naprawdę nikt nie zliczył (i najprawdopodobniej nie zliczy), ile paragonów i faktur wystawiają każdego miesiąca naszego krajowe przedsiębiorstwa. Ile ton papieru do tego służy, tuszu i pieniędzy – bo bardzo często trzeba to wszystko wysłać do odbiorcy.

W kraju nad Wisłą wiele produktów i usług jest obwarowanym 23% VAT. Tymczasem np. w Japonii ten sam podatek wynosi zaledwie 5%. Oczywiście większość firm i tak odlicza podatek VAT, ale płacą go konsumenci. Duże daniny dla fiskusa równają się zawsze wyższym cenom, przez co klienci kupują mniej. Wyraźnie odbija się to np. na spadku ostatnimi czasy sprzedaży elektroniki w Polsce.

„Kryzys dopada obecnie praktycznie każdego. O ile przedsiębiorcy odliczają sobie wiele rzeczy od podatku, o tyle z końcem tego roku nie będzie już np. ulgi internetowej dla przeciętnego Kowalskiego. Podatek VAT odgrywa więc ogromną rolę przy decyzji czy kupić daną rzecz, czy jednak nie” – komentują specjaliści.

Zdarza się, że polscy konsumenci jadą np. do Niemiec po nowy samochód, bo jest on dużo tańszy, niż w Polsce – i to po doliczeniu wszelkich opłat, które trzeba uiścić do polskiego fiskusa.

„Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że np. kupując nowe BMW w niemieckim salonie można bez większego problemu oszczędzić 40-50 tysięcy złotych. Przy trzech takich samochodach czwarty mamy więc gratis – o czym w Polsce możemy jedynie pomarzyć” – tłumaczą eksperci.

Kluczową rolę odgrywa tu jednak właśnie niższy, niż w naszym kraju VAT. Konsumenci mogą sobie pozwolić na większe zakupy, firmy mają wyższe obroty, budżet ogromne wpływy z podatków – same plusy, a jednak i tak polscy politycy tego nie rozumieją.

 

0 0 votes
daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments