ropa

Ropa zamyka piątek na plusie

Surowce Wiadomości

Po dość burzliwym tygodniu ceny ropy naftowej nagle skoczyły w piątkowe popołudnie, ponieważ inwestorzy oczekują na dane o dochodach i wydatkach Amerykanów. Z pewnością będą one przełomowe nie tylko dla osób, które lokują w kontrakty surowcowe.

Obecnie za ropę naftową trzeba zapłacić:

  • w Londynie 112,31 USD za baryłkę, to wzrost o 0,30 USD
  • w Nowym Jorku 92,47 USD za baryłkę, to wzrost o 0,62 USD

„Może okazać się, że wielkie nadzieje inwestorów nie znajdą niestety odzwierciedlenia w rzeczywistości. W takiej sytuacji poniedziałek stanąłby pod znakiem mocnej korekty, która z pewnością byłaby na rękę wszystkim zmotoryzowanych. Sęk w tym, że jak na razie jest ona jednak mało możliwa” – mówią eksperci.

Tak naprawdę wysokie ceny paliw na całym świecie dobijają globalną gospodarkę, jednak nie możemy poradzić praktycznie nic, oprócz ewentualnych obniżek podatkowych, aby sprawić że rachunki na stacjach benzynowych staną się choć odrobinę niższe. Paradoksalnie świat może uratować pod tym względem co najwyżej seria słabych danych makro. Problem jednak w tym, że jak na razie spekulanci rządzą rynkiem „czarnego złota” i raczej nie oddadzą go innym inwestorom zbyt łatwo.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o