mieszkania

Wynajmujemy, zamiast kupować

Finanse osobiste Wiadomości

Zastój na polskim rynku kredytowym sprawił, że drastycznie zmieniły się nawyki mieszkaniowe Polaków. Wynajmujemy, zamiast kupować mieszkania – a wszystko przez to, że banki zbyt doraźnie przyglądają się potencjalnym kredytobiorcom.

„Jeszcze kilka lat temu można było zaciągnąć bez problemu kredyt hipoteczny bez wkładu własnego na nawet 120% czy 130% wartości nieruchomości. Dziś mało które banki chcą finansować choćby całość nieruchomości. Strach na rynku dopadł nawet największych – takich jak PKO BP czy Pekao SA. Praktycznie rzecz biorąc bez wkładu własnego na poziomie minimum 10% wartości mieszkania czy domu nie ma nawet co iść po kredyt – bo po prostu i tak go nie dostaniemy – mówią specjaliści.

Większość ekonomistów prognozuje, że obecny trend w naszym kraju będzie się raczej utrzymywał, ponieważ mieszkania (zwłaszcza w dużych miastach) są stosunkowo zbyt drogie wobec np. średniej krajowej. Zaledwie kilka procent całej puli nabywców stać na zakup nieruchomości za gotówkę. Reszta musi przynajmniej częściowo posiłkować się kredytem hipotecznym, którego uzyskanie wcale nie jest takie łatwe.

„Banki w Polsce z roku na rok coraz bardziej wybrzydzają przy udzielaniu finansowania na dom czy mieszkanie. Nawet stali klienci danej instytucji finansowej mogą mieć problem z uzyskaniem hipoteki na kilkaset tysięcy złotych bez wkładu własnego czy ubezpieczenia jego braku. Stawia to wielu z nas w kłopotliwej sytuacji – bo nie stać na zakup pomimo dobrych zarobków, a przecież gdzieś trzeba mieszkać” – tłumaczą eksperci.

Bardzo możliwe, że nawet sami deweloperzy będą już za niedługo masowo wynajmować swoje lokale – bo po prostu ich nie będą mieli komu sprzedać. Pytanie tylko, czy to dobry trend na rynku – ponieważ nadal nie brakuje osób, których nie stać nawet na wynajem kawalerki – a nie mówiąc już choćby nawet o jej zakupie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o