jedzenie

Bank Światowy – „Chcemy interweniować w sprawie wzrostu cen żywności”

Wiadomości

Z całą pewnością jest to dość mocno niepokojąca sytuacja, gdyż ceny żywności rosną w zastraszającym tempie z którym nie mogą poradzić sobie niektóre rządy na świecie. Bank Światowy oświadczył, że niepokoi go tego rodzaju sytuacja i jest w stanie pomóc rządom, by w konsekwencji ochronić najbiedniejszych i dzieci przed konsekwencjami niedożywienia – takie stanowisko przyjął szef Banku Światowego Jim Yong Kim. Szef Banku Światowego zaapelował tym samym, by nie pozwolić do sytuacji w której krótkoterminowe wzrosty cen żywności zaważyły niszcząco na najbiedniejszych ludzi, którzy w takiej sytuacji są przeważnie bezbronni. Kim potwierdził także, że Bank Światowy wraz z licznymi partnerami monitoruje sytuację na rynku żywności, by móc w stosownej chwili zainterweniować – np. interwencja może wiązać się z pomaganiem rządom podjąć decyzje polityczne, które złagodziły by skutki wzrostu cen żywności. Jedną z niedogodności są panujące susze w Stanach Zjednoczonych, Rosji, Ukrainie czy w Kazachstanie. Natomiast nadmiar opadów w Europie i Indiach tylko dolewają goryczy i wzbudzają przeświadczenie o bardzo niepokojącej sytuacji na świecie jeśli chodzi o ceny żywności. W konsekwencji już teraz możemy zauważyć coraz droższe produkty żywnościowe. Na przykład od połowy czerwca cena pszenicy wzrosła o ponad 50 procent, a kukurydzy blisko 45 procent. Wzrostów doczekały się także ceny soi, która od zeszłego roku zdrożała już o ponad 60 procent.

Kim zapowiedział, że Bank Światowy jest w takiej sytuacji zdolny pomóc władzom poszczególnych krajów i już teraz ma przygotowane specjalne programy doradcze, plany inwestycyjne dotyczące rolnictwa oraz mechanizmów pomocniczych, które mają złagodzić skutki wzrostu cen. Szef Światowego Banku podkreślił, że potrzeba wspólnej, stabilnej, rzeczowej oraz średnio i długookresowej polityki w tej dziedzinie, zwłaszcza jeśli chodzi o kraje biedniejsze.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o